czwartek, 16 stycznia 2014

SWETER DLA UCZNIA

Sweterek dla mojego uczniaka robiłam baaardzo długo, miał być gotowy jeszcze w listopadzie...Ale jak bym wyczuła, że zima w tym roku będzie dopiero wiosną ;) jak to mówią: "Lepiej późno niż wcale".
Jest! gotowy, wyprany, przymierzony...tylko, że właśnie ferie się zaczynają...no cóż, podobno ciuch też musi swoje w szafie odleżeć ;)






Na sweterek poszło mi 3 motki wełny. I tu biję się w pierś, bo niestety zgubiłam (na chwilę obecną) etykietę ze wszystkimi danymi motka. A bardzo zależało mi, że podać nazwę, bo świetnie się pracowało z tą nitką. Na marginesie - właśnie z tej wełny robiłam moją czapkę. Zamek przyszyty jest na zewnątrz swetra, a z nadmiaru zamka zrobiłam ozdobne "niby" kieszonki. Wszystko oczywiście za zgodą mojego syncia.



Czeka mnie jeszcze praca nad drugim sweterkiem - dla dwulatka. Bo jak na razie, Brzdąc usilnie przymierza nowy nabytek starszego brata i nie przeszkadza mu, że rękawy sięgają podłogi ;)

Pozdrawiam serdecznie!!!

9 komentarzy:

  1. Świetny sweter! Idealne kolory do szkoły (i nie tylko :-))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, właśnie robiony był z myślą "do szkoły" ;)

      Usuń
  2. Mnie się ten sweter kojarzy ze sportową bluzą. To chyba zasługa białych wstawek i białego zamka. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak synek przymierzył, to też pomyślałam że sweterek wygląda jak bluza. Może dlatego, że jest trochę za duży.

      Usuń
  3. Idealny...właśnie zastanawiałam sie nad dorosłą wersją czegoś sportowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam na efekt ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękny sweterek i widać że cieplutki :))
    Jak nic musisz szybciutko mniejszą wersję stworzyć :)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak muszę i to jak najszybciej ;)

      Usuń