wtorek, 9 lipca 2013

BLUZKA Z FALBANKĄ

Wyleżała się w szafie bluzka, którą kupiłam sobie na czas ciąży. Miałam ją na sobie może dwa razy. Bluzka miała "dysfunkcję" zamiast co nieco ukryć, eksponowała i wyolbrzymiała. Broniła się jedynie kolorem.

Fason przed przeróbką.

Po rozpruciu materiału było na tyle dużo, że można było poszaleć ;)

Przód

Złożenie przodu na pół

Zakładki przy dekolcie.


Po ostatnim szyciu została mi forma na wykrój dekoltu i pach.


Dekolt przy tej bluzce nie miał być tak głęboki, jak wynikałoby z formy. Musiałam nanieść nowy zarys.


Na koniec zostało doszycie lamówek i falbanki, która miała być marszczona. Na marszczenie jednak nie wystarczyło materiału i wykroiłam falbankę z półkola.
W bluzce ja;)


Pozdrawiam serdecznie!!!

4 komentarze:

  1. Fantastyczna - podziwiam ! ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo. To my się tak nawzajem podziwiamy. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. takie przerobki to jest to!
    nowy ciuch niewielkim nakładem
    z tym dołem wyszło świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Nakład faktycznie niewielki, a bluzka moja ulubiona jak na razie ;)

      Usuń