środa, 24 lipca 2013

PODWÓJNA ROBOTA

Zawsze gdy sięgałam po stare numery Burdy, mój wzrok skupiał się na pewnej bluzce. Typowo letniej, z bawełny w pięknym, błękitnym kolorze. Jedyny feler tkwił w tym, że na modelce nie było widać przodu bluzki, a jedynie tył. Stwierdziłam, że zaryzykuję. Bluzka pochodzi z Burdy 7/2008. Model 126.


Bluzka z przodu wygląda zupełnie niepozornie, niczym zwykły, sportowy podkoszulek.


Boki są nieco pomarszczone, ale wykładają się luźno.

Za to tył bluzki jest bardzo ciekawy. Marszczenie zapewnia swobodę, nie krępuje ruchów i nic nie trzeba naciągać, ani poprawiać.
 

Spódniczka także zaczerpnięta z Burdy.  Nr 6/2007, model 128. [To mój ulubiony numer Burdy. Pomimo, że sprzed lat, to często do niego wracam].
W spódnicy nie robiłam podłożenia lecz dół wykończyłam elastyczną lamówką. Takie wykończenie robiłam już nie raz i bardzo mi to odpowiada ;))) Sam materiał także był elastyczny, więc wszystko fajnie się zgrało.



Pozdrawiam serdecznie!!!

czwartek, 11 lipca 2013

BLUZKA Z REGLANOWYM RĘKAWEM

Ktoś pamięta "Cudowne lata"? Amerykański serial lat 80-tych, który ja uwielbiałam. Podobało mi się w nim prawie wszystko...bluzka z reglanowymi rękawami była moim marzeniem. Jako nastolatka podjęłam nawet próbę uszycia takiej bluzki, ale skończyło się na zepsuciu dwóch podkoszulek. Teraz bez trudu można taką dostać, albo sobie wykroić. Ze starej, małej już na synka bluzki skopiowałam nową, większą ;)



Ta bluzka poszła na straty, a właściwie na formę.

Suszenie


I mierzenie. T jak Tomek.

A gdyby ktoś chciał uszyć podobną bluzkę, to w Burdzie 3/2013 jest wykrój na rozm. 134-158.

Pozdrawiam serdecznie!!!

wtorek, 9 lipca 2013

BLUZKA Z FALBANKĄ

Wyleżała się w szafie bluzka, którą kupiłam sobie na czas ciąży. Miałam ją na sobie może dwa razy. Bluzka miała "dysfunkcję" zamiast co nieco ukryć, eksponowała i wyolbrzymiała. Broniła się jedynie kolorem.

Fason przed przeróbką.

Po rozpruciu materiału było na tyle dużo, że można było poszaleć ;)

Przód

Złożenie przodu na pół

Zakładki przy dekolcie.


Po ostatnim szyciu została mi forma na wykrój dekoltu i pach.


Dekolt przy tej bluzce nie miał być tak głęboki, jak wynikałoby z formy. Musiałam nanieść nowy zarys.


Na koniec zostało doszycie lamówek i falbanki, która miała być marszczona. Na marszczenie jednak nie wystarczyło materiału i wykroiłam falbankę z półkola.
W bluzce ja;)


Pozdrawiam serdecznie!!!