środa, 10 października 2012

WEŁNIANY POMPON

Dawno, dawno temu na lekcjach techniki w podstawówce nie ćwiczyłam wcale pisma technicznego, za to robiłam pompony z wełny ;)
Sposób banalny, pewnie dlatego pamiętam go do dziś. Pompon będzie mi bardzo potrzebny do mojego kolejnego "zamiaru" na jesień, postanowiłam więc, że podzielę się tym z Wami.

Oto gotowy pomponik


1. Na początek przygotowałam sobie 2 sztywne "oponki". Można wyciąć z brystolu, ja użyłam plastikowej teczki (skoroszytu).Grubość okręgu będzie stanowiła długość nitki w pomponie. 



 2. Pomiędzy 2 okręgi ułożyłam nić wełny, przycisnęłam i okręciłam nicią "oponkę" bardzo ostrożnie, żeby nić, która jest pomiędzy okręgami się nie wysunęła. 
Im więcej wełny użyje się do okręcenia, tym grubszy będzie pompon.



3. Kiedy "oponka" była okręcona, wsunęłam nożyczki pomiędzy okręgi i przecięłam nici BARDZO UWAŻNIE tak by nie wypadły. Kiedy wszystko było przecięte, z nici znajdującej się pomiędzy okręgami zrobiłam pętlę i zaczęłam ją powolutku ściągać, aż do oporu. Zdjęłam najpierw jeden okrąg, później drugi.




 4. Wystarczyło już tylko wymodelować i przyciąć wystające nici.
 Gotowe!


Pozdrawiam serdecznie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz